Nowe kraje dodane do Zakupów Google w 2020 r.

    nowe-kraje-google-2020

     

     

    Jeśli w Twoim kraju działają już Zakupy Google, prawdopodobnie nie wyobrażasz sobie bez nich życia. Jednak zasięg tego narzędzia ciągle się powiększa o kolejne kraje. 

     

    To ogromna szansa dla reklamodawców. Nawet jeśli Twoja firma nie jest zlokalizowana w jednym z ostatnio dodanych krajów, zyskujesz możliwość poszerzenia swojego zasięgu reklamowego. Tego roku Google dodało 33 nowe kraje, co łącznie daje 90 dostępnych w Zakupach Google rynków.

     

    Oto 33 nowe kraje dostępne w Zakupach Google w wersji beta:

     

    • Algieria
    • Angola
    • Bangladesz 
    • Kambodża
    • Kamerun
    • Kostaryka
    • Wybrzeże Kości Słoniowej
    • Republika Dominikańska 
    • Salwador
    • Etiopia
    • Ghana
    • Gwatemala
    • Kenia
    • Madagaskar
    • Mauritius
    • Maroko
    • Mozambik
    • Mjanma (Birma) 
    • Nepal 
    • Nikaragua
    • Nigeria 
    • Pakistan 
    • Panama
    • Portoryko
    • Arabia Saudyjska 
    •  Senegal
    • Sri Lanka 
    • Tanzania 
    • Tunezja 
    • Uganda 
    • Wenezuela
    • Zambia
    • Zimbabwe

     

     

    Co dodanie nowych krajów oznacza dla Ciebie?

     

     

    Teraz, kiedy do reklam Zakupów Google kwalifikują się kolejne kraje, możesz kierować na nie swoje kampanie z dowolnego miejsca na świecie. 

     

    Jeśli Twoja firma ma siedzibę w jednym z nowo dodanych krajów, masz teraz swoje pięć minut na podniesienie skuteczności swoich reklam. Możliwe, że korzystasz już z reklam tekstowych. Jeśli sięgniesz również po reklamy w Zakupach Google, masz duże szanse na zdominowanie strony wyszukiwań swojego lokalnego rynku poprzez korzystanie z obu jednocześnie

     

    Istnieje wiele powodów, dla których warto zwiększyć zasięg swojej działalności o te kraje. Na przykład w sytuacji, kiedy korzystasz już z lokalnego lub obsługiwanego języka i zaobserwujesz popyt na sprzedawane przez siebie produkty. 

     

    Dla każdego nowego kraju konieczne będzie utworzenie nowej kampanii Zakupów. Jeśli nie zmieniasz języka, wystarczy, że skopiujesz swój plik danych i wprowadzisz do niego kilka zmian.

     

     

    Powrót na górę strony

     


    Porady na dobry początek

     

    Jeśli dodajesz kampanię Zakupów Google dla nowego kraju, warto poznać kilka trików, które pomogą Ci odnieść sukces. Zacznijmy od podstaw. 

     

    Ręczne dodawanie nowego kraju

    Po zalogowaniu się do Merchant Center:

    1.   Kliknij „Produkty” na panelu bocznym
    2.   Przejdź do „Pliki danych” 
    3.   Dodaj nowy plik danych lub wybierz istniejący
    4.   Kliknij kartę „Ustawienia”
    5.   Wybierz swój kraj oraz język, w którym mają być wyświetlane reklamy

    dodaj-kraj

    Najważniejsze, aby pamiętać, że plik danych produktowych oraz strony docelowe muszą być w języku, który został w tym miejscu wybrany. Sprawdź obsługiwaną walutę i obsługiwane języki dla każdego kraju. Ich pełną listę znajdziesz tutaj.  

     

    Każda domena może być powiązana tylko z jednym kontem Google Merchant. Jeśli nowo zlokalizowane strony znajdują się pod tą samą domeną, musisz skorzystać ze swojego oryginalnego konta. 

     

    Jeśli korzystasz z Inteligentnych kampanii produktowych, zalecamy ustawienie docelowej wartości ROAS. Dzięki temu osiągane przez Ciebie wyniki będą stabilniejsze, a ruch w tych krajach będzie się zwiększał. 

     

    Możesz również dalej prowadzić swoje istniejące Kampanie w sieci reklamowej, ponieważ możliwe będzie ich jednoczesne prowadzenie razem z Inteligentnymi kampaniami produktowymi. 

     

     

    Możliwe problemy i ograniczenia 

    Prowadzenie reklam w nowym kraju może wiązać się ze specyficznymi trudnościami niezależnie od tego, czy korzystasz z Zakupów Google, czy zwiększasz zasięg swojej firmy w inny sposób. Każdy rynek ma swoje niuanse, oczekiwania kulturowe i nawyki zakupowe. 

     

    Podczas konfiguracji kampanii produktowej postaraj się postawić na miejscu potencjalnych klientów i usuń wszelkie trudności, które mogłyby przeszkodzić im w dokonaniu zakupu. Obejmuje to na przykład przyspieszenie czasu wysyłki oraz zadbanie o właściwe i naturalnie brzmiące tłumaczenie Twojej witryny. 

     

    Jako że te kraje działają na razie w wersji beta, a nie w pełni, ogólne wyniki mogą odbiegać od tego, z czym zwykle masz do czynienia. Na przykład niektóre produkty reklamowane w krajach objętych wersją beta mogą nie być wyświetlane wszędzie. Zwróć uwagę na szczegółowe wytyczne dla tych krajów i w razie konieczności usuń nieobsługiwane produkty z pliku danych. Nie wszyscy sprzedawcy mogą mieć możliwość kierowania reklam na te kraje beta. W Merchant Center możesz dowiedzieć się, czy się do tego kwalifikujesz. 

     

    Zatwierdzanie produktów przez Google trwa z reguły do 3 dni. Niemniej jednak w krajach objętych wersją beta ten czas może być dłuższy. Dokładny czas nie jest podany, ale możesz zadbać o to, by nie był dłuższy, niż to konieczne, poprzez utworzenie bezbłędnych i spełniających przepisy plików danych produktowych.

     

    Powrót na górę strony 


     

    Jakiego języka i waluty należy użyć?

     

     

    Wybór języka i waluty używanych w pliku danych produktowych zależy od kraju, na który kierujesz reklamy. Z poniższej tabeli dowiesz się, które języki są używane w poszczególnych krajach, oraz jakie waluty są obsługiwane. 

     

    Na większości rynków obsługiwanym językiem jest język angielski. Ale używanie tego języka tylko z uwagi na wygodę nie jest dobrym pomysłem. Korzystanie z lokalnego języka nie jest wymagane, ale Twoje pliki danych produktowych i strony docelowe powinny być w tym samym języku.

     

    Posłużmy się przykładem – Kostaryka. W przypadku przesyłania produktów zarówno plik danych, jak wszystkie podlinkowane strony docelowe muszą być w języku hiszpańskim, jeśli chcesz, aby hiszpańskojęzyczni klienci odnaleźli Twoje produkty. Niemniej, jednak jeśli chcesz kierować reklamy również na użytkowników języka angielskiego z Kostaryki, możesz przesłać dodatkowy plik danych w języku angielskim.  

     

    Kluczowe w tej sytuacji jest upewnienie się, że plik danych i strony docelowe są uzgodnione pod względem języka i waluty. Jeśli masz ochotę podjąć większe wyzwanie, możesz również rozważyć utworzenie zlokalizowanych stron docelowych i pliku danych.

     

     

    Lokalizacja

     

    Jeśli chodzi o proces zakupowy, klient najprawdopodobniej rozpocznie go od wyszukiwania w swoim ojczystym języku. Jeśli emitujesz reklamy w hiszpańskojęzycznym kraju, ale Twoje reklamy i plik danych są, na przykład, w języku angielskim, klienci nie znajdą Twoich reklam. Tutaj do gry wkracza lokalizacja.

     

    Jest to proces adaptacji produktu na inny rynek. Lokalizację można rozważać pod dwoma aspektami: językowym i e-commerce. Pewnie już wiesz, na czym skupia się każdy z nich. 

     

    Lokalizacja językowa polega na przetłumaczeniu treści dotyczących produktu (oraz pliku danych) na lokalny język. Przetłumaczenie witryny „słowo w słowo” w celu spełnienia wymogów jest proste, ale lokalizacja to wiele ponad to. Przetłumaczone treści powinny brzmieć tak naturalnie jak w oryginalnym języku. Udostępnianie klientom treści w ich językach ojczystych poprawi ich wrażenia z zakupów oraz zwiększy ich zaufanie do Twojej marki. 

     

    Lokalizacja e-commerce polega ponadto na dostosowaniu ceny i podatków do lokalnej waluty i przepisów. Klienci mogą zniechęcić się do zakupów, widząc cenę w walucie innej niż lokalna. Jest bardziej prawdopodobne, że dokonają zakupu, jeśli będą wiedzieć, ile dokładnie wydadzą. 

     

     

    Konwerter walut Google 

     

    To przydatne narzędzie, dzięki któremu będziesz mieć mniej pracy do wykonania. Możesz wykorzystać je podczas uruchamiania kampanii produktowej w kraju z inną walutą niż ta, w której oferowane są Twoje produkty. Skorzystanie z konwertera walut Google spowoduje automatyczne wyświetlanie Twoich produktów w lokalnej walucie klienta na stronie wyszukiwania bez konieczności aktualizacji witryny. 

     

    Google Finance wyświetla szacowaną skonwertowaną cenę na podstawie aktualnych kursów wymiany walut. Mimo że ta cena może nie odpowiadać dokładnie tej, którą finalnie zapłaci klient, da mu rozeznanie w kwestii wydatków. 

     

    Ważne, aby pamiętać, że nadal konieczne będzie spełnienie wymogów dotyczących języka i wysyłki dla danego kraju. Ta funkcja przyda Ci się najbardziej, kiedy zechcesz poszerzyć zasięg swojej firmy o kraj, do którego już wysyłasz produkty i języka którego używasz.

     

     

    konwerter-waluty

     

     

     

    Powrót na górę strony

     


    Zalety

     


    Jedną z głównych zalet sprzedaży na tych rynkach jest to, że Twoja firma będzie jedną z pierwszych, które na nie wejdą przed ich nasyceniem. Obecnie w jednym z tych krajów może istnieć niezaspokojony popyt na sprzedawany przez Ciebie produkt. 

     

    Będziesz również mieć możliwość poszerzenia swojego zasięgu o te kraje: zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio. Powiedzmy, że ktoś na Kostaryce szuka produktów w innym kraju. Jeśli słowo kluczowe z jego wyszukiwania będzie odpowiadać plikowi danych Twoich produktów, Google wyświetli mu Twoją reklamę. Najlepsze jest to, że za tego typu kliknięcia nic nie zapłacisz. 

     

    Kolejną zaletą sprzedaży na różnych rynkach jest możliwość zmaksymalizowania zasięgu reklam poprzez wejście na rynki krajów, które mają inną strefę czasową i pory roku. Jeśli będziesz sprzedawać zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w jednym z krajów europejskich, klienci będą wyszukiwać Twoje produkty przez całą dobę.

     

     

    Powrót na górę strony

     


    Wnioski

     

     

    Za każdym razem, kiedy Google kwalifikuje kolejne kraje do reklam produktowych, zyskujesz kolejną szansę na poszerzenie zasięgu swojej firmy. To dla sprzedawców i reklamodawców okazja do zaprezentowania swoich produktów w innych częściach świata. Możesz objąć swoją kampanią kraje używające języka i waluty, które zostały użyte w Twoim bieżącym pliku danych, albo poświęcić więcej czasu i wysiłku na utworzenie nowego pliku danych w lokalnym języku i walucie.

     

    Powrót na górę strony


    New Call-to-action